Wywiad z Wampirem, historia powstania powieści i ciekawostki

Wywiad z wampirem bierze swój początek z krótkiego opowiadania, napisanego przez Anne Rice pod koniec lat '60. Pisanie o wampirach Rice traktowała jak spełnienie zachcianki. Siedziała przy maszynie do pisania, zastanawiając się, jak by to było, gdyby wampir powiedział komuś prawdę o tym, kim jest i co oznacza dla niego takie życie. Chciała się dowiedzieć, jak to naprawdę jest, patrzeć na świat oczyma wampira i zadawać pytania, jakich wampir- niegdyś przecież człowiek- nie może uniknąć: Co odczuwa się pijąc krew? Czy jest to przeżycie erotyczne, czy jest wspaniałe, duchowe? W tym miejscu zawierzyła swojej wyobraźni i zdała się na instynkt.

Pierwsze opowiadanie o wampirze miało około 30 stron. Wampir na początku wyjaśnia, że pokój, w jakim znajduje się on i dziennikarz to zwykły pokój. Ton całości był lekki, trochę ironiczny i zamierzenie dowcipny. Ten wampir nie był jeszcze Louisem, ale kimś w typie Oscara Wilde'a. Mówił o wszystkim w sposób bardzo swobodny i beztroski i zdawał się być pogodzony z sobą samym i własną nieśmiertelnością. Pod koniec wywiadu wampir daje do zrozumienia chłopakowi, że zaczeka na osobę zamieszkującą pokój, co oznacza, że ją zabije. Następnie chłopak ucieka w popłochu.

Tematyka wampirów fascynowała Anne od wczesnego dzieciństwa; filmy i opowiadania o tych istotach od zawsze przykuwały jej uwagę. W szczególności spodobała się jej książka, opowiedziana z punktu widzenia dziecięcego wampira: 'Dress of white silk', Richarda Mathesona i film 'Córka Draculi'. Obie te pozycje przedstawiały wampiry jako istoty zarówno tragiczne jak i zmysłowe. W swoim własnym opowiadaniu, Rice starała się przedstawić całą historię z punktu widzenia wampira.

To opowiadanie zostało następnie przepisane kilkakrotnie przez autorkę, tak że w ostatecznej wersji znalazło się kilka dodatkowych wątków. Ukończyła je ostatecznie w sierpniu 1973, w rok po tym, jak jej pięcioletnia córka, Michelle zmarła na białaczkę. Pierwsze dziesięć stron opowiadania zdradza podobieństwo do przyszłej powieści, ale następnie wydarzenia skręcają w zupełnie innym kierunku.

Rice podjęła pracę nad przerobieniem opowiadania w powieść w końcu 1973 roku. W tym momencie nowelka ewoluowała nie tylko objętościowo, ale także nastrój fabuły przesiąknął głębokim żalem autorki. Kiedy Rice zaczęła opisywać odczucia Louisa po stracie jego brata, odkryła, że na opisywane emocje bohatera składają się jej własne, utajone przez lata, żale i frustracje. Życie wampira zostało wzbogacone o wielowymiarowy aspekt psychologiczny, oddalając się tym samym od stereotypowego, płytkiego przedstawienia wampira w literaturze z gatunku. Świat oglądany z perspektywy upiora i jego szacunek do śmiertelnego życia sprawiły, że banalna historyjka o potworach zmieniła się w złożoną, wielowymiarową i wciągającą powieść. Louis stał się bohaterem, którego można było obdarzyć sympatią, posiadającym własne, specyficzne poczucie moralności, a nie typową bestią, którą należało wytropić i zniszczyć.

Louis stał się głosicielem osobistych przeżyć autorki, wyrazicielem jej własnych wątpliwości, pytań i obaw.
Główny temat opowieści Louisa, czyli bezowocna wyprawa w poszukiwaniu pewnej formy odkupienia, której nie udało się mu odnaleźć w żadnym z religijnych dogmatów, miała dla Anne wielkie osobiste znaczenie. Kiedy skończyła pisać, odkryła, że doznała czegoś w rodzaju katharsis, zostawiając własną pasywność i bezradność daleko za sobą.

Pierwsza odsłona Wywiadu z wampirem różniła się w wielu aspektach od gotowej, opublikowanej wersji powieści. Młody dziennikarz początkowo oceniał wiek Louisa na 35 lat, a nie 25, jak to jest w powieści. Także zanim Louis i Klaudia Przybyli do Europy, Louis odkrył skrywaną przez Lestata tajemnicę, że jako śmiertelny chłopak, parał się on pisaniem poezji.

Choć początkowo Klaudia i Louis planowali jechać od razu do Paryża to zatrzymali się tam tylko na trzy dni, podczas których Klaudia szukała w książkach wiedzy o ich gatunku, co zaprowadziło ich na Węgry i dalej na Wschód. Opis ich podróży jest krótki i prowadzi do tego samego, co w opublikowanej wersji: odkrycia bezrozumnego, ożywionego trupa. Louis zdaje sobie przy okazji sprawę, że Lestat po powrocie z bagien stał się właśnie do takiego upiora podobny. Nigdy też w tej wersji książki Lestat nie pojawia się ponownie.

Nasi bohaterowie wracają do Paryża, wynajmują mieszkanie na bulwarze du Temple, odwiedzają galerie sztuki, stają się częstymi bywalcami salonowych przyjęć i balów. Wkrótce odkrywają obecność innych wampirów: osobnika przechadzającego się samotnie nad Sekwaną, spacerującą parę i kolejną parę upiorów na widowni w teatrze. Wszyscy oni jednak na widok Klaudii i Louisa uciekają.

Jednak pewnej nocy po powrocie do mieszkania zastają tam dziesięcioro wampirów: jedną kobietę i dziewięciu mężczyzn, wszystkich ubranych na czarno. Te wampiry są raczej tajemnicze, ale zapraszają naszych bohaterów do domu przy Faubourg St.Germain. Sam dom jest starą zmurszałą posiadłością, prowadzoną przez starszych śmiertelników, którzy służą wampirom, mając nadzieję, że w nagrodę zostaną przemienieni. Wewnątrz Louis i Klaudia oglądają podobne obrazy i rysunki, jakie opisane zostały w powieści w podziemiach Teatru Wampirów. Zostają zaproszeni na bal przez Armanda, który jako mistrz ceremonii, rozlewa zwierzęcą krew z ofiarnego naczynia do kryształowych pucharków.

Do sali balowej wkracza około dwudziestu upiorów, które ustawiają się, formując okrąg i recytują wiersze z tomiku Poezji Charlesa Baudelaire'a: 'Kwiaty Zła', traktujące o śmierci, rozkładzie i wizji Piekła. Louis sądzi, że wampiry te uważają się w pewnym sensie za dzieci Szatana, co pozwala mu mieć nadzieję, że dzięki nim wkrótce on sam odkryje odpowiedzi na dręczące go pytania natury teologicznej.

Następnie dwójka służących przyprowadza blondwłosą dziewczynę i następująca scena jest praktycznie identyczna jak ta w Teatrze Wampirów. Ofiara błaga o życie, jednak wkrótce poddaje się śmierci z rąk upiorów. Louis także pożywi się jej krwią, choć sam akt krwawej orgii go przeraża. Następnie Armand zabiera Louisa do pokoju ze śpiącą śmiertelniczką, którą Louis także pozbawia życia we śnie.

Następnie ma miejsce teologiczno - filozoficzna dyskusja, podobna do tej z gotowej wersji książki. Louis orientuje się, że Armand nie ma żadnej wiedzy o Bogu czy Szatanie, a sam opisuje wampiryzm jako element naturalnego cyklu życia i śmierci.

Louis obserwuje zwyczaje wampirów z klanu Armanda: są oni manieryczni, konformistyczni i uwielbiają rzucać sobie dziwaczne wyzwania i toczyć między sobą pojedynki. Stworzenie nowego wampira i wprowadzenie go do wspólnoty jest wśród nich procesem demokratycznym i dokonuje się jako akt wspólny. Louis jest zniesmaczony wampirami z klanu i nie podobają się mu ich barbarzyńskie zwyczaje. Jednak Klaudia szybko zmienia swoje pastelowe suknie na czarne i pozwala ufarbować sobie włosy, aby lepiej pasować do wspólnoty. Zaprzyjaźnia się także z trzema braćmi - wampirami, którzy pokazują jej wymyślne tortury, jakim poddają księży.

Kiedy wampiry odkrywają, że Klaudia zabiła Lestata, osądzają, że była to dla niego sprawiedliwa kara i wampirzyca nie zostaje w tej wersji ukarana i nie ginie. Jednakże opuszcza ona Louisa dla wampirów, którzy wydają się być bardziej podobni do niej samej.

Pozostawiony sam sobie Louis włóczy się samotnie po Paryżu, kiedy zostaje nagle zaczepiony przez Armanda, który pyta go, dlaczego Louis go unika. Louis przyznaje, że jest Armandem zauroczony, ale nie czuje się dobrze pośród jego kompanów. Armand postanawia wiec opuścić swój klan dla Louisa. Opowiada Louisowi jak stał się wampirem w Wenecji, kiedy miał 25 lat i jakie pędził życie przez sto lat ze swoim stworzycielem i kochankiem. Następnie wampiry opuszczają wspólnie Paryż i podróżują po świecie.

Louis stara się przekonać Armanda, że to, co robią jest złe i niemoralne. Armand zgadza się popełnić wraz z Louisem samobójstwo i wyjść na promienie słońca, jeśli Louis tego zechce. Louis jednak tak naprawdę nie chce umrzeć i przekonuje Armanda, aby pojechali do Nowego Orleanu. Tam uczy się, jak na cmentarzach wyszukiwać ulubionych ofiar w typie Armanda: ludzi, którzy nie mają już po co żyć i pragną śmierci. Jeden szczególny wątek wprowadza postać matki, która na cmentarzu odwiedza grób swojej zmarłej rok wcześniej córki. Kobieta utraciła też niedawno matkę i bez tych dwóch nie ma już chęci do dalszego życia. Czas nie uleczył jej ran, więc uważa, że nie warto żyć po to, aby przeżywać katusze. Ta postać reprezentuje oczywiście stan duchowego załamania samej autorki, pod wpływem którego pisała książkę.

Louis docenia umiejętności Armanda w odnajdowaniu takich ofiar, ale sam woli zabijać tych, którzy o życie walczą. Informuje także reportera, że Nowy Orlean był miejscem jego największego cierpienia jako wampira, gdyż to tam spotkał swoją śmiertelną miłość. Opowieść urywa się w tym miejscu, nie zdradzając tożsamości tej osoby. Chłopak spostrzega, że zbliża się świt i wymyka się chyłkiem z pokoju, w nadziei, że Louis tego nie zauważy.

Zanim jednak udaje mu się dotrzeć do samochodu, wampir dopada go, wściekły na dziennikarza, za to, że ten wykorzystał jego opowieść, aby zapewnić sobie względne bezpieczeństwo. Louis żąda oddania kaset z nagraniem. Wtedy nagle pojawia się Armand i mówi, że chłopak zrobi z tym nagraniem tylko to, co Louis od początku chciał żeby zrobił; czyli upubliczni je. Wampiry wsiadają razem do taksówki, a reporter jedzie do studia żeby przesłuchać nagranie.

Rice tak mówi o tej wersji:
'Zakończenie było niedobre. Powieść nie osiągnęła w tym miejscu punktu katharsis. Właściwie książka w ogóle nie miała sensownej końcówki, a więc przepisałam ją od nowa dając całości totalnie inne zakończenie.'

Rice przejrzała manuskrypt i uznała, że czas pozwolić duchowi jej córki odejść, tak więc dopisała scenę, kiedy Klaudia zostaje zniszczona przez Teatr Wampirów. Także Louis, wyraziciel uczuć autorki, przeszedł kolejny proces ewolucji, aby stać się takim bohaterem, jakiego wszyscy znamy.



Ciekawostka: Na podstawie powieści powstał w 1994 roku film, w reżyserii Neila Jordana, z Bradem Pittem jako Louisem i Tomem Cruisem w roli Lestata. Rice, początkowo przeciwna obsadzie, po obejrzeniu filmu wyraziła swoją żarliwą aprobatę. Sam film to w tej chwili klasyka gatunku. Po więcej informacji zapraszamy TU.






tłumaczenie na podstawie: Katherine Ramsland, The Vampire Companion
Ereszkigal.
data publikacji: 15.01.2008.