Wywiad telefoniczny z Anne Rice.


Lisa Rose
31-10-2010.
link do oryginału

(pomijam wstęp podsumowujący dotychczasową twórczość Anne)

Q: Wydaje się, że mit wampiryczny jest zbudowany na kanwie nietolerancji.

A: Nigdy tego w ten sposób nie postrzegałam. Zawsze uważałam wampira za metaforę outsidera, żyjącego w każdym z nas: zbrodniarza, drapieżcy. Piałam o mitycznej istocie, która wyraża naszą własną, mroczną naturę.

Q: Niektóre z twoich wampirów są sympatyczne.

A: Ludzie są skomplikowani. Wszyscy żerujemy na innych, wokół nas, ale także dążymy do bycia dobrymi. W osobie Lestata, Louisa czy Armanda chciałam ukazać mordercę o złotym sercu.

Q: Jest w tym oczywiście pierwiastek erotyczny, ale także duchowy. To tak jakby były ze sobą splecione.

A: Częścią tajemnicy człowieczeństwa jest mieszanina świata duchowego i zwierzęcego. Jesteśmy zdolni do popełnienia zbrodni, ale także do miłości i czułości w stosunku do tych, których potrzebujemy.

Q: To skomplikowane, dlatego też mam mieszane uczucia odnośnie Zmierzchu. Tam jest to bardzo sterylne.

A: Zmierzch opiera się na bardzo niemądrym pomyśle: że Nieśmiertelni uczęszczają do szkoły średniej. To upadek wyobraźni, ale ten sam, głupi punkt wyjścia zapewnił Stephenie Meyer wielki sukces. Umieszczenie wampirów w szkole średniej, którą można powtarzać wciąż od nowa, to prawie przebłysk geniuszu.

Q: Nie cierpiałam szkoły średniej.

A: A jest ktoś, kto ją lubił? Pomysł, że będąc nieśmiertelnym wolałbyś chodzić do szkoły, zamiast podróżować do Katmandu, Paryża lub Wenecji, to sprowadza postać wampira do poziomu dzieciaka. Ale to zdało egzamin i odniosło sukces, a także uszczęśliwiło młodzież.

Q: Zdaje się, że te książki są sterylne, trochę pod prąd pozostałej pop kulturze. Widzi się dziś na ulicy młode dziewczyny w wyzywających ubraniach, a wampiry uosabiają normalność w porównaniu z tym.

A: Nie sądzę żeby wampiry były normalne. To stworzenia ze świata fantazji i musimy stale o tym przypominać. One nie istnieją. Otrzymuję e-maile od ludzi, którzy są oburzeni, że oglądam Czystą krew*. Piszą: 'Jak możesz akceptować zło pokazywane w Czystej krwi?'. Odpowiadam: 'Żartujecie sobie? Wampiry nie są prawdziwe, pamiętajcie o tym '.

Q: Napisałam kiedyś artykuł dla magazynu Inside Jersey o ludziach praktykujących krwawe rytuały.

A: To przerażające i można wpędzić się w chorobę.

Q: Słyszałam także o ludziach, którzy w Europie poddają się zabiegom usunięcia zębów i wszczepienia implantów kłów.

A: Podczas mojej czterdziestoletniej kariery spotykałam niewielu takich ludzi. Na spotkaniach z czytelnikami stykam się z tymi, którzy kochają literaturę, fantastykę, gotyckie ciuchy, koronki oraz staromodną biżuterię. Nigdy nie dopuściłam do siebie nikogo, kto przyznawał się do picia ludzkiej krwi. Niektórzy ludzie traktują literaturę zbyt dosłownie.

Q: Co cię zainteresowało w wampirach?

A: Wpadłam na pomysł przypadkiem. Pomyślałam, że zabawnie będzie napisać historię, w której wampir opowiedziałby, jak to jest być wampirem. Tak narodził się Wywiad z wampirem. Byłam zaskoczona, że w tej powieści mogłam wyrazić to wszystko, co miało dla mnie znaczenie. Wielu pisarzy fantastyki twierdzi, że poprzez świat fantazji łatwiej jest im pisać tak naprawdę o własnej rzeczywistości, uczuciach, pytaniach, które ich nurtują. To nie oznacza automatycznie, że wierzymy w świat fantazji.

Q: Jaki był związek między powstaniem tej powieści, a wydarzeniami politycznymi, zachodzącymi w latach '70?

A: Pamiętam tylko, że byłam poza głównym nurtem. Wszyscy wokół mnie opisywali swoją codzienność, a ja tego nie potrafiłam. Zostałam więc pisarką fantastyki, co wtedy wiązało się z dużym ryzykiem. Pisanie fantastyki uznawano za akt sabotażu. Nie pamiętam, żebym odnosiła się do polityki. Jestem postmodernistą, kimś kto powraca w swojej twórczości do formy, idei i reguł, jakie obowiązywały przed nastaniem modernizmu.

Q: Wracając do legendarnych stworzeń, czy zdarzyło ci się kiedyś napisać historię o zombie. To mit podobny do wampirycznego.

A: To mnie nie interesowało. Interesują mnie istoty zdolne do opowiedzenia nam o sobie. Mogą być to wiedźmy, wampiry, mumie. Zawsze mnie to fascynuje ponieważ to historia outsidera, historia potwora.

Q: Jest nowy serial na kanale AMC o zombie i związanej z nimi apokalipsie**. Wydaje się, że istnieje związek miedzy takimi historiami o zombie, a wierzeniami religijnymi - przeczuciem zbliżającego się końca świata.

A: Istnieje związek pomiędzy zombie, a sposobem, w jaki ludzie postrzegają swoich wrogów, a czasami też innych ludzi o odmiennych poglądach. Chrześcijanie wierzą, że większość ludzi (niewierzący) trafi do piekła, oraz, że zdeprawowanie ludzkości jest totalne. Zombie to idealne odzwierciedlenie grzesznika. Ci z nas, którzy nie są wierzący postrzegają z kolei ludzi głęboko religijnych jako zombie. Wszyscy czujemy, że żyjemy w świecie zombie. Przypomina to trochę Noc żywych trupów***, tak właśnie czasami czujemy się w życiu. Otaczają nas ludzie, których jedynym pragnieniem jest pożarcie nas.

Q: Ciekawi mnie zależność pomiędzy pijącym krew wampirem a zombie - ludożercą.

A: Wampir to charakter wymowny w naszej literaturze. W przeciągu ok. 30 lat wampiry stały się wykształconymi, czarującymi, skomplikowanymi istotami. Pomiędzy nimi a zombie jest przepaść.

Q: To przeciwne bieguny.

A: Wampir to pisarz i poeta wśród potworów. Zombie to jego dokładne przeciwieństwo.

Q: Na pewno nie są seksowne.

A: Nie są seksowne, nie słuchają dobrej muzyki, ani nie noszą wspaniałych ciuchów.


* Czysta krew (ang. True Blood) - amerykański serial telewizyjny wyprodukowany przez Alana Balla, na podstawie serii powieści Charlaine Harris, The Southern Vampire Mysteries, opowiadających o koegzystencji wampirów i ludzi.
** The Walking Dead - amerykański serial telewizyjny, wyprodukowany przez Franka Darabonta - adaptacja komiksu Żywe trupy.
***Noc żywych trupów (ang. Night of the Living Dead) - amerykański horror z roku 1968, w reżyserii George'a Romero.


tłumaczyła Eri
21.11.2010.